ROZPOCZNIJ
WYZWANIE

LUB

* Pola wymagane
DALEJ

Rejestrując się, akceptujesz warunki korzystania ze strony

Nie pamiętasz hasła?

CO CZYNI BOHATERA

Wywiad z Karolem Wernerem (Kołem się toczy)

29-05-2017

[STR8] Jak się czujesz jako bohater? :) Dlaczego zdecydowałeś się wziąć udział w kampanii STR8 #BeTheHeroYouAre ? 

[Karol] Tak naprawdę nie czuję się, żadnym bohaterem, chociaż sama idea akcji jest mi bardzo bliska. Prowadzę bloga o podróżach, więc przekraczanie granic (dosłownie i w przenośni :) ) to moja codzienność. Mam za to nadzieję, że uda mi się sprawić, że ktoś inny pójdzie w moje ślady.

 

[STR8] Czy coś zmieniło się w Twoim życiu odkąd podjąłeś swoje wyzwanie? 

[Karol] Niby nic szczególnego, bo przecież stawianie sobie kolejnych celów podróżniczych to moja codzienność. Jednak kiedy deklarujesz publicznie, że coś zrobisz, to zaczynasz odczuwać presję. Nie robisz już tego tylko dla siebie, ale starasz się też nie zawieźć oczekiwań innych.

 

[STR8] Dawno temu zdecydowałeś się wyjść ze swojej strefy komfortu. Warto było? 

[Karol] Zawsze warto :) W końcu zwiedziłem sporą cześć świata. Znajomi mnie straszyli, że z moją średnią znajomością języków będzie mi trudno, ale na szczęście nie przejąłem się tym i z perspektywy czasu okazało się, że to ja miałem rację. Uważam, że raz na jakiś czas każdy powinien opuścić swoją strefę komfortu.

[STR8] Czyli uważasz, że każdy powinien raz na jakiś czas zwiedzić pół świata? ;-)

[Karol] Może, aż tak to nie. Z resztą każdy z nas ma w głowie inne plany i wyzwania, które z jakiegoś powodu odkładał na potem. Chodzi mi tylko o to, żeby przestać je odkładać i zacząć robić, bo w zamian zyskujesz poczucie, że jesteś naprawdę kimś.

 

[STR8] A czy możesz powiedzieć dlaczego zdecydowałeś się na takie, a nie inne wyzwanie?

[Karol] Tak naprawdę nie jestem osobą, która musi co chwila stawiać sobie nowe wyzwania by funkcjonować. Jednak od zawsze uwielbiam góry, a to, że zdecydowałem się wejść na najwyższe polskie szczyty spowodowane jakąś taką wewnętrzną potrzebą ponownego przekonania się, że nie trzeba jeździć na koniec świata, żeby mieć fajne widoki. U nas też jest świetnie!

 

[STR8] Co jest Twoją prawdziwą motywacją w realizacji tego wyzwania?

[Karol] Dziwne uczucie ekscytacji, które ciężko opisać. Myślę, że każdy kto choć raz był w górach doskonale wie o czym mówię. Osoby, które nigdy zaś nie były i tak tego nie zrozumieją :) 

 

[STR8] Mimo wszystko jest to chyba wyzwanie, które wymaga dużego wysiłku. Ani razu nie pomyślałeś o tym, żeby sobie odpuścić?

[Karol] Bez przesady. Nie jest to Korona Ziemi, ani praca w kopalni. To przyjemność w najczystszej postaci. Czasem okupiona lekką zadyszką, ale i tak daleko temu do ‘dużego wysiłku’.

 

[STR8] Chyba jednak nie każdy ma predyspozycje i możliwości, żeby porywać się na góry. 

[Karol] I nie każdy musi. W całej tej zabawie chodzi o coś zupełnie innego, czyli o to, żeby się ruszyć, raz na jakiś czas zerwać ze swoją codzienną rutyną i najzwyczajniej w świecie zapracować na wspomnienia. Bo o to tak naprawdę chodzi, a nie o nagrody rzeczowe.

 

[STR8] Skoro już mowa o nagrodach i konkursie, to powiedz czy wolałbyś, żeby Twoi fani ścigali się z Tobą w realizacji Twojego wyzwania, czy żeby wymyślali swoje, zupełnie nowe?

[Karol] W tym co robię, nie ma ani grama rywalizacji, chociażby dlatego, że w podróżowaniu wygrywa każdy :) Jeśli kogokolwiek zainspirowałem do podjęcia własnego wyzwania, to zdecydowanie wolałbym, żeby realizował własne marzenia, niż gonił za moimi :) 

 

[STR8] I pytanie na koniec. Czy gdybyś miał ponownie startować w #BeTheHeroYouAre, to czy podjąłbyś to samo wyzwanie?

[Karol] Jeśli masz na myśli ewentualną kolejną edycję, to oczywiście wymyśliłbym coś nowego. W końcu chodzi o to, żeby stale odkrywać coś nowego ;-)